Obserwatorzy

czwartek, 20 września 2012

Carpe diem

Siema, to znowu ja jestem chora i nie mam co robić. Przeglądając moją sterte przeróżnych kartek, listów i niewiadomo jezscze czego natknełam się na taką kartką która mnie zaciekawiła oto kawałek jej treści. "Kiedy spyrano Dalai Lamę co go najbardziejzdziwia w ludzkości odpowiedział: Człowiek. Ponieważ poświęca swoje zdrowie aby, zdobyć pieniądze a potem poświęca pieniądze żeby to zdrowie odzyskać. Potem tak się martwi o swoją przyszłość, że nie potrafi cieszyć się teraźniejszością i w razultacie nie żyje ani w teraźniejszości ani w przyszłości. I żyje tak jakby miał nie umrzeć a potem umiera chociaż nigdy tak naprawde nie żył" To mi dało dużo do zrozumienia i zaczęłam tak się zastanawiać że martwimy się o przyszłoścć ale nie korzystamy z tej chwili która właśnie teraz jest. Potem przypomniała mi się lekcja historii o humaniźmie gdzie nauczycielka mówiła "Carpe diem" czyli chwytaj dzień. Po przeczytaniu tego posta zastanówcie się co was ominęło w waszym życiu. I starajcie się żeby jak najmniej mieć takich sytuacji które was omijają.
Pozdrowienia i piszcie w komentarzach co o tym myślicie

P.S. obserwujcie i napiszcie to też to zrobie :-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz